Pół dnia z życia Foto – Artu

Pół dnia z życia Foto – Artu
czyli
Jak dojść do Hrcavy na lody i szczęśliwie wrócić
(wg wskazówek grupy turystycznej; mowa potoczna)

2017 06 05 do 09 fotoART 002    2017 06 05 do 09 fotoART 006    2017 06 05 do 09 fotoART 014    2017 06 05 do 09 fotoART 023

… trzymam się asfaltu; asfalt się wspina; jak się odwrócę, widzę wiadukt w budowie.
    Dochodzę do Hrcavy, do rozwidlenia asfaltu. Bliżej asfaltu prawego jest tablica informacyjna o Morawskim Krasie – idę w lewo asfaltem.

2017 06 05 do 09 fotoART 024
    2017 06 05 do 09 fotoART 020Idę, aż dojdę do główniejszego asfaltu, którym jeżdżą busy, i skręcam w prawo tym asfaltem, idę 150 metrów (no może 200 albo 250) i dochodzę do pawilonu po lewej (były sklep). Za tym pawilonem jest bar z ławkami pod dachem, z widokiem.
    Lody – 20 koron.
Jak wyjdę z baru, idę pod górkę, na północ, asfaltem i mijam pocztę, szkołę i dochodzę do kościoła. Idę sobie asfaltem dalej; w oddali widzę po lewej piękną łąkę i wiadukt w dole, a na wprost widzę kościół w Jaworzynce. Idę sobie dalej i dochodzę do punktu granicznego i skręcam w prawo na Ojczyzny łono. Idę dalej i na rozwidleniu z drzewem (Matka Boska, krzyż, lustro) daję bardziej
w prawo. Potem z górki na pazurki i wychodzę przy kościele w Jaworzynce.
    I przy kościele w prawo...