Dnia 2 grudnia 2009 r. odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Mokotowa w Tenisie Stołowym.
Naszą szkołę reprezentowały dwie drużyny. W pierwszej wystąpili: Mateusz Kadłubowski, Kuba Abramowicz, Kuba Stęchły. W drugiej : Staś Borawski, Jeremi Demiańczuk.


W turnieju brało udział 21 drużyn. Poziom sportowy jak na zawody szkolne był wysoki. Nasza I drużyna zajęła miejsce w przedziale 5-8 osiągając fazę ćwierćfinału. Do zagrania w półfinale zabrakło naprawdę niewiele. Przy stanie 1:1 w meczu o zwycięstwie decydowała gra podwójna(debel). Gra toczyła się do 2 wygranych setów. W secie pierwszym prowadziliśmy już 10:7 ale niestety nerwy wzięły górę. Przegraliśmy tego seta 12:10.
W kolejnym secie nasi zawodnicy nie mogli skupić się na kolejnych akcjach. Widać było, że ciągle rozpamiętują stracone szanse z poprzedniego seta. To nie wpłynęło dobrze na poziom koncentracji i drugiego seta przegraliśmy gładko. Warto podkreślić, że Mateusz Kadłubowski wygrał wszystkie swoje pojedynki w singlu. W ubiegłym roku drużyna składająca się z czwartoklasistów, w której znalazł się Kuba Abramowicz odpadła w pierszej rundzie turnieju. Jak widać warto dawać szanse młodszym graczom bo to procentuje w kolejnych latach.
W tym roku po nauki pojechali Staś Borawski i Jeremi Demiańczuk, uczniowie klasy czwartej. Swój udział w turnieju zakończyli na I rundzie. Pokazali jednak wielki charakter i wolę walki. Są bardzo ambitni, zresztą jak nasi wszyscy zawodnicy. Już zaczęliśmy przygotowania do przyszłorocznych mistrzostw. Chłopcy złapali bakcyla celuloidowej piłeczki. W przyszłym roku powalczymy o podium.

Marcin Kubik