2018 03 20 6b cytadela 003Zanim jeszcze nastała tegoroczna gorąca wiosna, klasy szóste odbyły serię wycieczek warszawsko-historycznych. Ponieważ na 5 kwietnia zapowiedziana była wspólna wycieczka obu klas 2018 03 20 6b cytadela 014szóstych do Cytadeli, klasa 6B postanowiła wcześniej zrobić rozpoznanie terenu. Udaliśmy się na Żoliborz i najpierw przez park im. Żeromskiego, a potem urokliwymi uliczkami żoliborskimi (szczególnie podobał nam się Plac Słoneczny - na zdjęciach można go rozpoznać po rozłożystym drzewie stojącym na jego środku) dotarliśmy pod mury Cytadeli. Następnie obeszliśmy większość jej terenu dookoła. Próbowaliśmy wkraść się do środka po starym moście, 

próbowaliśmy przejść niezauważeni obok strażników, ale ostatecznie nie udało się - tego dnia Cytadela była zamknięta.

Doszedłszy do Wisły, ruszyliśmy bulwarem wzdłuż rzeki, aż doszliśmy do wysokości fontann. Był to najdalej wysunięty na północ punkt naszych wcześniejszych wojaży szlakiem Skarpy Warszawskiej, można więc powiedzieć, że wycieczka ta nieoczekiwanie stała się ciągiem dalszym tamtego cyklu i przeszliśmy całą długość Skarpy od szkoły aż po północne mury Cytadeli!

Przy fontannach zrobiliśmy remake naszego sławnego zdjęcia sprzed roku...2018 03 20 6b cytadela 0482018 03 20 6b cytadela 041

po czym wróciliśmy przez Starówkę (należy tu zaznaczyć, że 2018 03 20 6b cytadela 042Zośka weszła na skarpę nową drogą i w zimie).

 

Ledwie dwa tygodnie później znaleźliśmy się znowu przy tych samych charakterystycznych schodach na Moście Gdańskim, po czym udaliśmy się do Cytadeli, tym razem głównym wejściem. Zwiedzaliśmy z przewodnikiem X pawilon, widzieliśmy dużo obrazów pokazujących życie w czasach zaboru rosyjskiego (szczególnie dużo czasu poświęciliśmy obrazowi Aleksandra Sochaczewskiego "Pożegnanie Europy") oraz cel, w których osadzono znanych więźniów. Po powrocie do szkoły wysłuchaliśmy piosenki Przemysława Gintrowskiego o Karolu Levittoux, który dokonał samospalenia w celi, którą widzieliśmy.2018 04 05 6b cytadela 009

 

 

Znowu minęły niecałe dwa tygodnie i 18 kwietnia obie klasy szóste udały się na wycieczkę do Muzeum Powstania Warszawskiego. Tym razem nie mieliśmy przewodnika. Uczniowie podzielili się na grupki, otrzymali karty pracy i krążyli z nimi po całym Muzeum, szukając konkretnych informacji, zwracając uwagę na różne szczegóły, czasem odnosząc się osobiście do tego, co ich zainteresowało. Wszyscy pracowali naprawdę wzorowo, wypełniając również zdecydowaną większość zadań nieobowiązkowych i udzielając pełnych, przemyślanych odpowiedzi.

Zdjęcia, które można poniżej obejrzeć, pochodzą w większości z pierwszej z opisanych wycieczek, ponieważ była ona plenerowa. Przy okazji można sobie przypomnieć, że jeszcze całkiem niedawno w Warszawie leżał śnieg i można było chodzić po zamarzniętych kałużach a koleżankę ugodzić soplem!

 

 


MARCOWA WĘDRÓWKA

 

KWIETNIOWA WĘDRÓWKA DO PAWILONU X