wns logo 0dnp dds w135W klasach szóstych wcieliliśmy się w studentów Politechniki i szukaliśmy rozwiązań problemów globalnych. Lekcja ta związana była z projektem WZÓR NA ŚCISŁE opracowanym przez Centrum Edukacji Obywatelskiej.

 

W klasach piątych na lekcji geografii wykonywaliśmy dość nietypowe zadanie. Popatrzyliśmy na znane nam miejsca bardziej filozoficznie, zajęliśmy się GEOGRAFIĄ W UJĘCIU HUMANISTYCZNYM.

Naszym zadaniem był opis miejsca, w którym kiedyś byliśmy. Mogły to być wakacyjne wspomnienia, ale również opis podwórka, ulicy, którą codziennie chodzimy do szkoły. Zastanawialiśmy się, co to miejsce do nas mówi, co kiedyś się tu znajdowało, z jakimi dźwiękami, zapachami, kolorami nam się ono kojarzy. Potem obejrzeliśmy slajdy, które próbowały zilustrować nasze opisy.


Oto kilka fragmentów prac:

„Wokół mnie jest szaro…. słychać szum wiatru. Jestem wysoko, obok mnie jest krzyż. Jest wcześnie, spokojnie i zimno, ale ja się zgrzałem…”

 

„Słychać szum wody, jeziorko ma krystalicznie czystą wodę, a na dnie leżą czarne jak węgiel kamienie, jest całe we mgle… za nim góry, które mają odcień szarości. To jezioro wspominam jako bardzo dziwne i magiczne. Czasem zastanawiam się, co ono jeszcze w sobie kryje.”

 

„Jest szary beton, biała woda. Czuć zapach wody, słychać jej szum, w powietrzu czuć wilgoć. (…) Lubię tu być, jestem sama. Bardzo dobrze znam to miejsce…”

 

„Siedzę na schodkach na ganku, widzę ogródek z warzywami, po lewej stronie są kwiaty, a po prawej dzika róża. To wszystko przedziela ścieżka z kamieni. Z ogrodu dobiegają krzyki i hałasy…”

 

„Siedzę na kocu. Słyszę szum morza i krzyki ludzi…. Patrzę na niebo i morze i przez kilka chwil zastanawiam się, czy
to miejsce jest prawdziwe. Myślę, że kiedyś nikt tu nie przychodził, tylko rybacy łowili ryby. To wszystko wydawało się czarno-białe, a teraz jest tu masa stoisk ludzi, którzy sprzedają okulary…”

 

„… w oddali piękne wzgórza, pod moimi stopami tysiące turystów…. Czuje zapach metropolii, roślin, soli. Powoli opadam i opadam … aż ląduje w parku, za drzewami widzę most, którym codziennie przejeżdżają tysiące samochodów. Wyobrażam sobie, że 200-300 lat temu była tu mała wioska, cisza, kilka domów.”

 

W klasach szóstych wcieliliśmy się w studentów Politechniki i szukaliśmy rozwiązań problemów globalnych. Lekcja ta związana była z projektem WZÓR NA ŚCISŁE opracowanym przez Centrum Edukacji Obywatelskiej. W podziale na grupy zajmowaliśmy się problematyką smogu, ocieplenia klimatu, niewystarczającego wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz zagrożeniami związanymi z sinicami. Lekcja DZIEWCZYNY NA POLITECHNIKI miała zachęcić nas do większego zaangażowania w przedmioty STEM, czyli naukę, technologię, inżynierię i nauki matematyczno-informatyczne. Lekcja miała zachęcić szczególnie dziewczyny do większej aktywności w sferze nauk ścisłych.